W kampaniach LinkedIn Ads samo kliknięcie reklamy nie mówi jeszcze, co użytkownik zrobił po przejściu na stronę. Dla firmy ważniejsze może być to, czy odwiedzający kliknął przycisk pobrania oferty, przeszedł do formularza albo wysłał zapytanie. Problem pojawia się wtedy, gdy do każdego działania trzeba przygotować osobny sposób śledzenia.
Website Actions upraszcza ten etap. Funkcja automatycznie wykrywa wybrane działania na stronie i pozwala wykorzystać je w Campaign Manager do raportowania, tworzenia konwersji oraz budowania grup retargetingowych. Nie oznacza to jednak pomiaru bez żadnego wdrożenia. Podstawą jest LinkedIn Insight Tag, a dane z Website Actions należy traktować jako raportowanie działań w LinkedIn, nie jako kompletną analitykę całej ścieżki klienta.
Website Actions w LinkedIn Ads — co to jest i jaki problem rozwiązuje
Website Actions to funkcja LinkedIn Ads, która automatycznie zbiera i oznacza wybrane działania wykonywane przez użytkowników na stronie. W praktyce pozwala sprawdzić, czy osoby kierowane z reklam wykonują standardowe kroki, na których zależy firmie. Może to być kliknięcie CTA prowadzącego do formularza, przejście na ważną stronę albo przesłanie formularza.
Największą zaletą jest brak konieczności dodawania osobnego kodu do każdego standardowego przycisku. Trzeba jednak wdrożyć i zweryfikować LinkedIn Insight Tag. To on dostarcza podstawowych sygnałów potrzebnych do działania Website Actions. Bez tego pomiar nie będzie gotowy, nawet jeśli sama konfiguracja przycisków nie wymaga osobnego kodu.
Po wykryciu działań można tworzyć konwersje i grupy odbiorców do retargetingu. Przykładowo, firma może sprawdzić kliknięcia CTA w LinkedIn, a następnie kierować kolejną komunikację do osób, które wykonały ten krok. Website Actions nie zastępuje jednak pełnej analityki witryny. Nie pokazuje niezależnie całej ścieżki użytkownika ani wszystkich interakcji na stronie.
Jakie działania można mierzyć za pomocą Website Actions
Website Actions obejmuje trzy podstawowe typy działań. Ich zastosowanie najlepiej zrozumieć przez konkretne sytuacje związane z prowadzeniem kampanii:
- Button clicks, czyli kliknięcia przycisków. Może to być CTA prowadzące do formularza, przycisk pobrania oferty lub inne standardowe wezwanie do działania.
- Page visits, czyli wizyty na określonych stronach. Dzięki nim można sprawdzić, czy użytkownicy trafiają na wybraną stronę docelową albo stronę opisującą ofertę.
- Form submissions, czyli przesłania formularzy. To przydatny sygnał, gdy formularz jest jednym z ważnych kroków na stronie.
Zakres funkcji nie oznacza, że zostanie wykryta każda niestandardowa interakcja. Szczególnym ograniczeniem są przyciski znajdujące się w iframe, które nie pojawiają się na liście Website Actions. Dlatego przed oceną kampanii warto sprawdzić, jak zbudowane są mierzone elementy.
Dane należy interpretować jako zagregowane raportowanie LinkedIn. Nie są one obietnicą poznania tożsamości konkretnych osób odwiedzających stronę. Pokazują działania dostępne w systemie, które można wykorzystać do oceny zachowania grupy oraz przygotowania kolejnych działań reklamowych.
Konfiguracja Website Actions krok po kroku
Konfigurację najlepiej przeprowadzić w kilku prostych etapach. Najpierw trzeba utworzyć lub wdrożyć LinkedIn Insight Tag na stronie. Można zrobić to bezpośrednio albo przez system zarządzania tagami. Następnie należy sprawdzić, czy tag działa i czy strona przekazuje dane do Campaign Manager.
Po wdrożeniu warto odczekać na pojawienie się danych. Website Actions są zwykle dostępne w Campaign Manager w ciągu 24 godzin od instalacji tagu. Dopiero wtedy można przejść do wyboru konkretnych działań.
- Otwórz Campaign Manager i przejdź do Measure, a następnie do Website actions.
- Wybierz odpowiednią kategorię, na przykład kliknięcia przycisków, wizyty na stronach lub przesłania formularzy.
- Znajdź działanie odpowiadające rzeczywistemu elementowi na stronie i sprawdź jego nazwę.
- Utwórz konwersję albo przejrzyj konwersję utworzoną automatycznie przez LinkedIn.
- Zatwierdź wybrane działanie, jeśli ma być aktywne w pomiarze.
Ważny jest ostatni krok. LinkedIn może automatycznie tworzyć konwersje na podstawie wykrytych Website Actions, ale nie są one aktywne, dopóki reklamodawca ich nie przejrzy i nie zatwierdzi. Samo pojawienie się działania na liście nie oznacza więc, że konfiguracja została już sprawdzona.
Co sprawdzić przed uruchomieniem pomiaru
Przed wykorzystaniem danych w ocenie kampanii sprawdź trzy podstawowe kwestie:
- czy Insight Tag został wdrożony na właściwych stronach i działa poprawnie;
- czy Campaign Manager otrzymuje dane i pokazuje oczekiwane działania;
- czy nazwa wykrytego działania odpowiada rzeczywistemu przyciskowi, stronie lub formularzowi.
Jeżeli pomiar kliknięć ma dotyczyć konkretnego CTA, warto porównać listę wykrytych działań ze strukturą strony. Dzięki temu łatwiej zauważyć, że wybrany przycisk nie został wykryty albo że w systemie pojawił się inny element niż zakładano.
Website Actions czy manualne konwersje?
Website Actions zwykle wystarczy wtedy, gdy firma chce szybko mierzyć standardowe działania: kliknięcia CTA, wizyty na stronach i przesłania formularzy. Jest to praktyczne rozwiązanie także przy budowaniu prostych grup retargetingowych. Nie trzeba wtedy przygotowywać osobnego kodu dla każdego standardowego przycisku.
Inna sytuacja występuje wtedy, gdy potrzebna jest ścisła definicja niestandardowego zdarzenia. Manualna konwersja typu event-specific pozwala dodać kod zdarzeniowy do linku lub przycisku. Takie podejście może być właściwsze, gdy firma chce dokładnie określić, jakie zdarzenie ma zostać zaliczone, albo rozróżnić działanie, którego Website Actions nie wykrywa w oczekiwany sposób.
Dodatkowa konfiguracja przez kod zdarzeniowy, menedżera tagów lub inną integrację może być potrzebna także wtedy, gdy zespół chce mieć większą kontrolę nad implementacją. Nie ma jednak jednej uniwersalnej granicy. Wybór zależy od rodzaju działania i poziomu szczegółowości potrzebnego w danym projekcie.
Warto przy tym zachować właściwe oczekiwania. Ani Website Actions, ani manualne konwersje nie powinny być przedstawiane jako pełny model analityki całej ścieżki klienta. Są elementem pomiaru LinkedIn, który można zestawiać z innymi informacjami dostępnymi firmie.
Retargeting na podstawie działań na stronie
Wykryte działania można wykorzystać nie tylko do raportowania, ale także do budowania grup odbiorców. W Campaign Manager przejdź do Measure, następnie do Website actions i wybierz kliknięcia przycisków lub wizyty na stronach jako podstawę grupy retargetingowej.
Możesz zaznaczyć wiele działań, nadać grupie nazwę oraz zastosować filtry dotyczące stron lub typów przycisków. Dostępne są okna lookback wynoszące 30, 60, 90 lub 180 dni. Nie ma jednej wartości najlepszej dla każdej firmy, dlatego wybór powinien wynikać z tego, jak długo dane działanie pozostaje użyteczne w planowanej komunikacji.
Praktyczny scenariusz może wyglądać tak: tworzysz osobną grupę dla osób, które kliknęły CTA, ale nie wykonały dalszego kroku uwzględnionego w konfiguracji. Dzięki temu kolejna komunikacja może odnosić się do wcześniejszego zainteresowania, zamiast kierować identyczny przekaz do całego ruchu.
Po utworzeniu grupa może potrzebować do 48 godzin na przetworzenie. Jej wielkość i jakość zależą od rzeczywistego ruchu oraz dostępnych sygnałów. Retargeting nie jest gwarancją konwersji, lecz sposobem na uporządkowanie odbiorców według wykonanego działania.
Jak sprawdzić, czy dane są wiarygodne
Jakość pomiaru warto sprawdzać przed wyciąganiem wniosków o kampanii. Najpierw potwierdź, że Insight Tag działa na właściwych stronach. Następnie zobacz, czy w Website Actions pojawiają się oczekiwane kliknięcia, wizyty i przesłania formularzy.
Porównaj nazwy wykrytych działań z rzeczywistą strukturą strony. Jeżeli lista pokazuje działanie, którego nie rozpoznajesz, albo nie zawiera ważnego CTA, nie zakładaj od razu, że dane są kompletne. Sprawdź budowę elementu, jego miejsce na stronie oraz to, czy nie znajduje się w iframe. Przyciski osadzone w iframe nie pojawiają się na liście Website Actions.
Uwzględnij także czas przetwarzania. Dane po instalacji tagu mogą pojawić się zwykle w ciągu 24 godzin, a utworzona grupa retargetingowa może potrzebować do 48 godzin. Zbyt szybka ocena może prowadzić do uznania, że działanie nie występuje, choć system nie zakończył jeszcze przetwarzania.
Na koniec traktuj raport LinkedIn jako jeden z elementów kontroli. Nie jest to niezależny pomiar wszystkich wizyt i interakcji w całej witrynie. Przed optymalizacją kampanii warto najpierw potwierdzić, że wybrane działania odpowiadają temu, co faktycznie chcesz mierzyć.
Ograniczenia i bezpieczeństwo wdrożenia
Website Actions może uprościć pomiar, ale wdrożenie wymaga ostrożności. LinkedIn Insight Tag nie powinien być instalowany na stronach zawierających lub zbierających wrażliwe dane. Dotyczy to między innymi niektórych stron związanych ze zdrowiem, finansami, rachunkami użytkowników lub wizytami medycznymi.
Przed wdrożeniem dopasuj informacje o przetwarzaniu danych i zgodach do konkretnej konfiguracji witryny. Warto omówić ten zakres z administratorem strony oraz właściwym doradcą prawnym. Sposób działania tagu zależy od budowy strony, ustawień użytkowników i przyjętej konfiguracji, dlatego nie należy traktować tego artykułu jako indywidualnej porady prawnej.
Dane Website Actions należy przedstawiać jako raporty i sygnały, które nie identyfikują bezpośrednio członków LinkedIn. Nie pozwalają one obiecać, że firma pozna konkretnych odwiedzających. Podobnie retargeting nie gwarantuje określonego wyniku kampanii.
Trzeba też pamiętać, że dostępność oraz nazwy elementów Campaign Manager mogą zmieniać się wraz z aktualizacjami platformy. Przed wdrożeniem sprawdź aktualny ekran konfiguracji. Nie zakładaj również, że każda interakcja zostanie wykryta, zwłaszcza gdy element jest osadzony w iframe.
Website Actions jest praktycznym sposobem na szybki pomiar standardowych kliknięć, wizyt i przesłań formularzy. Podstawą działania pozostaje LinkedIn Insight Tag, a wykryte aktywności można wykorzystać do tworzenia konwersji oraz prostych grup retargetingowych. Przy niestandardowych zdarzeniach lub potrzebie większej kontroli może być potrzebna manualna konwersja z kodem zdarzeniowym albo dodatkowa integracja.
Najważniejsze jest sprawdzenie, czy dane odpowiadają rzeczywistej strukturze strony, oraz rozsądna interpretacja raportów. Website Actions nie zastępuje pełnej analityki całej ścieżki klienta, ale może uporządkować podstawowy pomiar działań po kliknięciu reklamy. Sprawdź pozostałe inspiracje i praktyczne poradniki, które pomogą Ci lepiej prowadzić marketing swojej firmy.

